|
2010-08-26 :: Mauretania A gdyby tak Mauretania? Mało kto wie, co się naprawdę dzieje w tym kraju. Dwa lata temu był kolejny wojskowy zamach stanu. Na granicy z Algierią są bazy Al-Kaidy i strefa kryminalna, ale tam się nie jeździ. Natomiast w góry Adar, do Chinguetti... to yes! I ładnie się ta wyprawa wiąże z Marokiem, gdzie i tak chciałbym pojechać ponownie!
2010-08-25 :: Pewnie nic Pewnie nic, ale dla przyzwoitości wysłałem zdjęcia na prestiżowy konkurs National Geographic, i na jakiś dziennikarski też. Trzeba próbować. A nóż, widelec... A konkursów dużo - więcej niż mam czasu.
2010-08-25 :: Fez zakończony No, mam trochę ulgi. Reportaże z Fezu napisane, teraz mini-urlop i wracam piórem do Marakeszu i do Sahary. Sala na wystawę fotografii już zaklepana. Pozostaje pytanie ile zdobedę pieniędzy na pokaz i na imprezę. Zabawa potrwa, myślę, do końca roku. I trzeba by jechać - Maroko? Algieria? Etiopia?
|