O mnie
Galeria
Wystawy
Teksty
Film
Książki
Księga gości
Kontakt
strona główna

2009-06-14 :: Bardzo powoli
Wszystko idzie bardzo powoli, a może tylko tak się wydaje? W każdym razie rozpuszczam wici związane z felietonem afrykańskim i gromadzę dużo książek. Na pewno pomogą mi koledzy z portalu Afryka.org.
Ponadto sprawdziłem połączenia lotnicze z Krakowa do Casablanki, leci się Lufthansą, przez Frankfurt, za 1500 zł tam i siam. Jeśli by się wszystko dobrze ułożyło, to bym się szurnął w listopadzie: As sawira, Marrakesz, Wazzart, Sahara na granicy z Mauretanią - tam jest fajnie. No i tanio. Zwłaszcza na pustyni. Mam tęsknoty prawdziwie cygańskie.
No i zdjęcia. W afrykańskim świetle - nieziemskie. Trzeba to umieć, ale ja już mam pewną rutynę.

2009-06-07 :: I tak leci
Czytam, czytam... oglądam też, ostatnio fascynujący film dokumentalny o krwawych diamentach z Sierra Leone, Angoli, Konga. Chciałbym o tym coś napisać przy okazji tekstu o Liberii. Tipawa obiecał pomoc. Ma na liście swoich współpracowników wybitnych afrykanistów, a takich ekspertów będę teraz potrzebował. Ja z kolei wesprę jego wyprawę przez 22 kraje Afryki. Tipawa chciał żebym dojechał na jakiś etap, ale skąd wziąć pieniądze? - to raz, a dwa, obawiam się, że jest to jednak podóż dla młodych. Poczekam do zimy. Jak pójdzie lepiej - pojadę do Mali, jak gorzej - do Maroka. Ale gdzieś pojadę.

2009-05-28 :: I tak dalej
Na Węgrzech przeczytałem wiele powieści autorów afrykańskich, a teraz zabieram się za Dzieje Afryki. Ksiązka Historia Afryki, która bardzo dobrze wygląda w sieci jest niedostępna nigdzie. Niestety. Więc znowu szlakiem antykwariatów... W poniedziałek spotykam się z Tipawą. Zobaczymy, czy uda nam się podjąć współpracę. Od tego zależy szybkość z jaką zacznę pisać felieton afrykański.