|
|
Człowieczek frasobliwy

Na końcu każdej mądrości
u kresu każdej podróży
choćby kosmicznej
w której chciałem zgubić siebie
żeby odzyskać
upragniona nieważkość dzieciństwa
odnajduję znów tylko siebie:
siedzi sobą utyrpany
ograniczony człowieczek
na kamieniu własnej śmierci
pod olbrzymimi gwiazdami
i biedzi się jakby tu rozgryźć
własnymi zębami
ten najtwardszy problem życia
|